EXTRALIGA- SKOK i MULTI- MEDICA NADAL NA POZYCJI LIDERA

poniedziałek, Maj 31, 2010 14:39
Dodane w kategorii Aktualności
Komentarze są wyłączone

W minioną niedzielę, tj. 30 maja 2010 roku, odbyła się już piątaDSCF1259 kolejka Powiatowej Extraligi Firm pod honorowym patronatem Starosty Wołomińskiego Macieja Urmanowskiego. Pomimo wcześniejszym prognoz związanymi z opadami deszczu, rozgrywki podczas przedostatniego dnia maja przeszły do historii jako wyjątkowo parne i słoneczne.

Jako pierwsze na boisko ze sztuczną murawą przy Zespole Szkół Ekonomicznych w Wołominie wybiegły zespoły businesSportu i KPP. Ci pierwsi przed oficjalnym rozpoczęciem spotkania zajmowali czwarte miejsce w tabeli Ligi A, natomiast policjanci byli wice liderami w ogólnym zestawieniu. Mecz wygrał KPP i to zdecydowanie 6:1. Hat trickiem popisał się Borowski, natomiast dobry występ w ekipie businessmanów zaliczył Kruk, który zdobył bramkę honorową. Kruk to również, moim zdaniem, obecnie najbardziej wszechstronny piłkarz w ekipie businesSportu- o niebo lepszy od gwiazdorującego ostatnio Rejmera.

O godzinie 9.00 zmierzyły się drużyny ASDF II i Fashion Sport. Ku zaskoczeniu wszystkich „modni piłkarze” w końcu udokumentowali wcześniejsze zapowiedzi. Wygrali zdecydowanie 7:3. Najwięcej goli, bo aż cztery strzelił Dobrzeniecki. Jak to się mówi: „lepiej późno niż wcale”. Pierwsze trzy punkty na koncie Fashion Sport nie były by jednak możliwe gdyby nie słaba postawa doradców finansowych. Z bajecznego duetu Powierża- Rutkowski, ten drugi rozegrał fatalne zawody, odbiegające znacząco od tego, do czego zdążył już nas przyzwyczaić.

Najszybszym, najciekawszym dla oka pod względem precyzji i techniki spotkaniem była potyczka Pro- Medu z Fire Teamem. Różnice w tabeli pomiędzy drużynami przed pierwszym gwizdkiem Krzysztofa Dołowego były minimalne. To samo jeżeli chodzi o różnice stylu w gry. Wynik meczu? 2:0 dla Centrum Medycznego i były to pierwsze trzy punkty wywalczone w tegorocznych rozgrywkach Extraligi.

W swoim drugim spotkaniu z rzędu ekipa strażaków podejmowała ostatnie w tabeli Cafe Rondo. Bez wątpienia był to najlepszy występ „restauratorów” ze wszystkich pięciu kolejek PEF. W pewnym momencie na tablicy wyników widniał remis, jednak w końcowym rozrachunku mecz zakończył się wynikiem 4:2 dla Fire Teamu. Szans na wywalczenie jakichkolwiek punktów Cafe Rondo ma jeszcze dwie- oby tym razem poszło im lepiej. Po tym spotkaniu strażacy uplasowali się na szóstym miejscu w tabeli.

W kolejnym meczu na boisko wybiegły drużyny RamZet Duczki i Saks- pol, które po ostatnich porażkach zdecydowanie miały coś do udowodnienia samym sobie oraz swoim kibicom. Jako pierwszy na listę strzelców już w siódmej minucie wpisał się zawodnik Saks-polu, jednak dziesięć minut później mieliśmy już remis za sprawą dobrze grającego Macieja Bieńczyka. Pomimo ponownego wyjścia na prowadzenie ekipa Saks-polu definitywnie przegrała spotkanie 3:2, tym samym zajmując ostanie miejsce w Lidze B. RamZet natomiast po wygranej wrócił do walki o bezpośredni awans do Ligi B.

fakty.wwl i Osiedle Kobyłkowska to jedne z najmłodszych drużyn występujących w rozgrywkach Powiatowej Extraligi Firm- wiosna 2010. Oba składy grają bardzo energiczną, składną i miłą dla oka piłkę. Obu drużynom nie brakuje serca do gry, finezji i polotu. Jednak lepiej we wszelkich statystykach wypadają „osiedlowscy”.  Wynik spotkania 5:4. Godne uwagi są cztery gole strzelone przez Jaworskiego z Osiedla Kobyłkowska.

Drużyna Pro-Medu tego dnia podobnie jak Fire Team również rozgrywał dwa spotkania. Zmęczenie w pojedynku z pierwszą drużyną ASDF dało się we znaki. Co prawda piłkarze Centrum Medycznego również i tym razem dwukrotnie posłali piłkę do siatki rywali, jednak stracili aż pięć goli. Pomimo kilkakrotnych kiksów na pustą bramkę w wykonaniu właściciela drużyny doradców Arkadiusza Skoniecznego, ASDF zapisała sobie na koncie trzy punkty i zajmuje obecnie czwarte miejsce w lidze A, tuż za podium.

Ostatni głos tej niedzieli należał do drużyn Oknoplastu Kraków i Multi- Medici Zielonka. Oba składy tym spotkaniem zaprzeczyły wszelkim spekulacjom na ich temat. Oknoplast bez Bieńkowskiego i Klawego, z kontuzjowanym Rutkowskim nie potrafił sprostać rewelacyjnym w tym sezonie „medykom”- wyjątkowo bez Jacka Moryca w składzie. Wygrana nad Oknoplastem dała możliwość ekipie Multi- Medici  pozostanie na fotelu ( w tym przypadku kanapie) lidera. Do końca sezonu Ligi A pozostały jeszcze dwie kolejki. Czołówka w tabeli może jeszcze ulec zmianie. Pomimo ostatniej porażki Oknoplast zachowuje realne szanse na wygranie Extraligi.

W przyszłym tygodniu rozgrywki PEF nie odbędą się z powodu długiego weekendu. Decydujące, ostatnie kolejki Extraligi wystartują już od 13 czerwca 2010 roku. Wszystkim drużynom życzę powodzenia i przysłowiowego „połamania nóg”.


Wojciech Plichta