Kolejny rekord Duczek! Ponad 35 tysięcy złotych!

poniedziałek, Styczeń 10, 2011 16:00
Dodane w kategorii Aktualności

SDC11061 - KopiaJeszcze kilka miesięcy temu nic nie zapowiadało tak ogromnego sukcesu sztabu z Duczek. Były burmistrz nie wydał zgody na zorganizowanie Finału właśnie w tej miejscowości. Jednak z pomocą przyszedł Spółdzielczy Bank Rzemiosła i Rolnictwa w Wołominie. Efektem było zorganizowanie sztabu w głównej siedzibie banku. O sprawie głośno było również w lokalnych mediach. Jednak nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Do publicznej kwesty zgłosiło się ponad 100 wolontariuszy między innymi z Duczek, Wołomina, Ostrówka, Klembowa by razem w słusznej sprawie zbierać pieniądze na rzecz XIX Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Efekt? Kolejny rekord Duczek, czyli ponad 35 tysięcy złotych (o 11 tysięcy więcej)! Na największe słowa uznania jak zwykle zasługują bajecznie spisujący się wolontariusze. Najmłodszym kwestującym był trzy tygodniowy Kacperek Dołowy.

Organizatorzy sztabu- portal Duczki.pl zapewnił swoim młodym przyjaciołom nie tylko piękną, dużą aule SBRzR specjalnie udekorowaną na ten dzień, ale również ciepłe i zimne napoje, słodki poczęstunek i masę Orkiestrowych gadżetów. Podczas XIX Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w całym kraju doszło do 52 incydentów mających związek z kwestami na rzecz WOŚP (do godziny 20.00). To nieco więcej niż przed rokiem. Policjanci zatrzymali 33 osoby, w tym 10 nieletnich. Niestety jeden z tych przypadków, czyli napad na wolontariuszy miał miejsce w Wołominie. Dwójka młodych ludzi reprezentujących Duczki.pl została okradziona z puszek, niedaleko Urzędu Pracy.

„Oprócz tego nie miłego akcentu cały Finał dla Duczek jest po prostu rewelacyjny. Dalej nie mieści nam się w głowach, w jaki sposób tak niewielki sztab z wiejskiej miejscowości jest w stanie przebić zbiórki na rzecz WOŚPu między innymi z Radzymina czy Kobyłki. Wołomin z ogromną imprezą masową zebrał tak naprawdę zaledwie 32 tysiące złotych, gdyby nie przełomowa licytacja Złotego Serduszka i licytacje. Jednak będę to powtarzał aż do znudzenia- nie ważne gdzie dany mieszkaniec wrzuci symboliczną złotówkę, ważne by trafiła ona do Fundacji WOŚP. Korzystając z okazji bardzo dziękuję wszystkim rodzicom naszych wolontariuszy, za obdarzenie nas swoim bezcennych zaufaniem już po raz trzeci”- mówi Wojciech Plichta- Szef Sztabu WOŚP z Duczek.
To był naprawdę niesamowity dzień! Duczkowskie granie zaczęło się bardzo wcześnie i przez cały dzień „nakręcało się” jak tylko mogło. Kiedy Duczki.pl wracali z gmachu Telewizji Polskiej gdzie całemu światu pochwalili się swoją zbiórką, na koncie Orkiestry było już ponad 37 milionów złotych.

Za rok Duczki wystartują po raz czwarty. Miejmy wszyscy nadzieję, że tym razem uda im się uzyskać przychylność władz na zorganizowanie pierwszej imprezy masowej na wsi, konkretnie w Duczkach. Nie zapominajmy również, że w grudniu zapowiedziano drugi Charytatywny Turniej Piłkarski WOŚP Duczki.pl 2012, gdzie całość środków zasili konto Orkiestry. Duczki- dziękujemy!

K.D

Chciałbym zaznaczyć jasno i wyraźnie, że podziwiam ludzi działających wewnątrz Sztabu MDK Wołomin- zresztą sam kilka lat temu współpracowałem z nimi. Mowa tu o osobach występujących podczas XIX Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Wołominie w białych koszulkach. Osobą, która mąci złośliwymi uwagami skierowanymi w moją sylwetkę i ludzi prężnie działających przy Finale kilka lat temu- jest Szef Sztabu z Wołomina. Historią wyssaną z palca jest między innymi plotka jakoby SBRzR zasponsorował ponad 10 tysięcy złoty Duczkom.

Tym samym mam nadzieję, że w przyszłym roku władze wołomińskiego sztabu zmienią się i obejmą je ludzie działający od lat wewnątrz Finału na Huraganie.

Wojciech Plichta

5 odpowiedzi na “Kolejny rekord Duczek! Ponad 35 tysięcy złotych!”

  1. Wojciech Plichta na duczki.pl napisał:

    poniedziałek, 10 Styczeń o godz. 22:54

    Ciągle (jako Sztab) przyjmujemy gratulację za udaną zbiórkę. Padł kolejny rekord. Śledźcie wszystkie lokalne gazety bo na pewno będzie o Nas mowa:) Co prawda nasza galeria zdjęć nie będzie zbyt obfita, ale mamy dla wszystkich niespodziankę. Niedługo na stronie Duczki.pl i WojciechPlichta.com ukażę się film z całego XIX Finału WOŚP Duczki.pl

  2. snajper na duczki.pl napisał:

    poniedziałek, 10 Styczeń o godz. 23:00

    Jeśli jesteście w pełni profesjonalni i chcecie być naprawdę rzetelni, to podajcie ile Wy zebraliście, nie licząc pieniędzy sponsorów? Waszym zdaniem w Wołominie była ogromna impreza masowa… To jak nazwiecie to co działo się np. pod pałacem kultury w Warszawie? Zrobiliście na prawdę coś fajnego, tak jak wszyscy z resztą, którzy wzięli udział w WOŚP i chwała Wam za to! Te koloryzowanie i wyolbrzymianie jest zupełnie nie potrzebne. Pozdrawiam

  3. Wojciech Plichta na duczki.pl napisał:

    wtorek, 11 Styczeń o godz. 13:34

    Sponsorów? Nie mieliśmy sponsorów! Twoje stwierdzenie drogi Snajperze idealnie pasuje do “pewnego” sztabu, niestety nie do Nas. Na całe szczęście w siedzibie fundacji dostępne są wszystkie listy z podpisami kwestujących oraz zebrane przez nich sumy.

  4. pk na duczki.pl napisał:

    wtorek, 11 Styczeń o godz. 13:41

    ”Wołomin z ogromną imprezą masową zebrał tak naprawdę zaledwie 32 tysiące złotych, gdyby nie przełomowa licytacja Złotego Serduszka i licytacje.” – informacja ta raczej nie aktualna.

  5. Wojciech Plichta na duczki.pl napisał:

    wtorek, 11 Styczeń o godz. 15:58

    Chciałbym zaznaczyć jasno i wyraźnie, że podziwiam ludzi działających wewnątrz Sztabu MDK Wołomin- zresztą sam kilka lat temu współpracowałem z nimi. Mowa tu o osobach występujących podczas XIX Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Wołominie w białych koszulkach. Osobą, która mąci złośliwymi uwagami skierowanymi w moją sylwetkę i ludzi prężnie działających przy Finale kilka lat temu- jest Szef Sztabu z Wołomina. Historią wyssaną z palca jest między innymi plotka jakoby SBRzR zasponsorował ponad 10 tysięcy złoty Duczkom.
    Tym samym mam nadzieję, że w przyszłym roku władze wołomińskiego sztabu zmienią się i obejmą je ludzie działający od lat wewnątrz Finału na Huraganie.
    Wojciech Plichta