2. kolejka Powiatowej Extraligi Firm

niedziela, Wrzesień 12, 2010 23:55
Dodane w kategorii Aktualności
Komentarze są wyłączone

2kolejkaExtraligaJesien2010 (2)
Przez ponad 10 godzin w minioną niedzielę (12 września 2010 roku) rozgrywano spotkania w ramach drugiej kolejki Powiatowej Extraligi Firm pod honorowym patronatem Starosty Wołomińskiego Macieja Urmanowskiego. Tego dnia ku uciesze organizatorów, piłkarzy i kibiców piłkarskich siódemek wszelkie deszcze i burze ominęły szerokim łukiem boisko ze sztuczną murawą przy Zespole Szkół Ekonomicznych w Wołominie. W tym sezonie podzielonym na dwie rundy jesienną i wiosenną (rewanżową) naprawdę ciężko wskazać murowanego faworyta do mistrzostwa PEF. Każdy z pojedynków Extraligi to naprawdę mordercza, ekscytująca i niepowtarzalna walka o ligowe punkty.
Już o 8.00 rano, jako pierwsi zaprezentowali się strażacy z Fire Team i businessmani BSS Marketing Sportowy. Przed meczem ciężko było wskazać faworyta. Obie ekipy pokazały się z niezwykle walecznej i żywiołowej strony. Żadna z ekip nie odstawiała nogi. Pomimo sporej nerwówki piłkarze sami studzili niezdrową atmosferę. Wynik jak najbardziej sprawiedliwy, remis 1:1.
W pierwszym spotkaniu Ligi B zmierzyły się ze sobą Saks-pol i GOB.PL. Ten pierwszy to Extraligowy wyjadacz, natomiast o drużynie Gabinetu Odnowy Biologicznej nie można było powiedzieć zbyt wiele. Do czasu. Już po kilku minutach po gwizdku arbitra było widać gołym okiem, że GOB.PL ma realne szanse powalczyć o awans do Ligi A i to debiutanckim sezonie. Rewelacyjnie spisał się Kruk, przyczyniając się do wysokiej wygranej nad rywalem 8:0. Pomimo przegranej Saks-pol pozostawia nadzieję na lepszą, bardziej składną grę, której efektem będą napewno wygrane.
W ubiegłym sezonie (wiosna 2010 ) mecz pomiędzy AS Doradztwo Finansowe, a Oknoplast Kraków był okrzyknięty szlagierem ostatniej kolejki. Można go było również śmiało zaliczyć do miana spotkania sezonu. Tym razem tak nie było. Gra pełna nerwowości, niepotrzebnych przepychanek, zagrań „na prostej nodze”. Widowisko nie ciekawe zarówno dla widza, jak i samych piłkarzy. Emocje brały górę nad czystą grą fair play. Niestety niezdrowy „entuzjazm” udzielił się również sędziemu.  Oknoplast Kraków podczas inauguracji Extraligi  prezentował się poniżej oczekiwań. Pomimo wielu zmarnowanych sytuacji, błędów w przyjęciu piłki i osłabionym składze- wywalczył cenne trzy punkty. Natomiast drużyna AS Doradztwa Finansowego tej jesieni jeszcze nie zasmakowała gry, bowiem tydzień wcześniej pauzowała. Arkadiusz Skonieczny- właściciel drużyny, zrezygnował z rezerw ASDF II i definitywnie postawił na pierwszy zespół w Lidze A. Z „przodu” jego drużyny widać było ewidentny brak ofensywnego zawodnika jakim był wiosną 2010 Krzysztof Powierża, występujący w tym sezonie w barwach SKOKu Wołomin. „Okienni” wygrali 8:0. Są to kolejne trzy oczka w ligowej tabeli.
W następnym pojedynku wystąpiły dwie nowe drużyny Extraligi. Transmisja-net i GOB.PL (grający tej niedzieli już jedno spotkanie). Obie drużyny zaprezentowały porządny futbol. Wysoka kultura na boisku, gra fair, prowadzone akcje za akcją, w żaden sposób nie odzwierciedlają wyniku spotkania. Reprezentanci Gabinetu Odnowy Biologicznej wygrali wysoko 11:3. Na słowa uznania bez wątpienia zasługuję bramkarz Transmisji-net, który pomimo roli rezerwowego goalkeepera, wypadł ponad miarę oczekiwań. Wiele dobrych interwencji, kilka parad, a co najważniejsze obroniony rzut karny.
W samo południe ponownie na boisku „Ekonomika” królowała Liga A. Oba składy miały coś do udowodnienia i zbytnio nie trzeba było ich do tego motywować. Pro-Med w „derbach NFZetu” podczas 1. kolejki Powiatowej Extraligi Firm wywalczył jedynie punkt. Pizzeria Biesiadowo Wołomin jak łatwo dostrzec ma nowego sponsora, zatem zrozumiałym było, że musi wręcz gryźć trawę by pokazać się z jak najlepszej strony. Mimo wszelkich starań Biesiadowo nie stanęło na wysokości zadania, przegrywając 12:1. Mimo wszystko pozostaje nadzieja na lepszą grę, do której zdążono nas wszystkich przyzwyczaić. Po nieudanej wiośnie, Pro-Med gra naprawdę dobry, składny futbol. Oby tak dalej.
O 13.00 Transmisja-net zagrała tej niedzieli po raz drugi. Tym razem jej rywalem był (nieco odmieniony) Fashion Sport.. „Modni” do tej pory nie mieli szczęścia do nowych ekip. Podczas inauguracyjnej kolejki ledwie zremisowali z MM Meble Biurowe. Tej niedzieli zagrali nieźle, jednak z rywalem, który miał już jeden mecz za sobą. Transmisja-net z meczu na mecz poczynał sobie na murawie przy Ekonomiku coraz lepiej. Po raz kolejny genialnie spisał się jej bramkarz. Strach pomyśleć jak broni ich podstawowy (obecnie kontuzjowany) bramkarz, skoro rezerwowy już czaruje wszystkich swoją grą.
Osiedle Kobyłkowska jak na razie rozsiadła się wygodnie w fotelu lidera Ligi B i widać, że bardzo jej wygodnie. Po rekordowej wygranej 26:2 OSK stało się bezapelacyjnym faworytem w spotkaniu z PO Powiat Wołomiński. Podczas tego meczu kibice Extraligi mieli również i tu okazję, do podpatrzenia nowej drużyny w naszych amatorskich rozgrywkach piłkarskich. Samorządowcy z PO, w mocno okrojonym składzie, wypadli na tle młodzieży z Kobyłkowskiej mizernie. Zresztą wynik 19:0 mówi sam za siebie.
„Derby świerzaków” czyli nazwany pieszczotliwie mecz Robsportu z OSP Ręczaje. W rozmowach kuluarowych można było usłyszeć, że Ci pierwsi planują wzmocnienia, a podczas 1. kolejki nie grał pełen (podobno mocny) skład. Ci drudzy urażeni porażką z Saks-polem również mieli coś do udowodnienia, zarówno kibicom jak i samym sobie. OSP Ręczaje odkuli się zdecydowanie po porażce z Saks-polem wygrywając 12 września 11:2. Jednego czego nie można odmówić Robsportowi, to gra do końca, pomimo dwucyfrowej różnicy straconych goli, walczyli do ostatniego gwizdka Krzysztofa Dołowego- głównego arbitra Extraligi.
Policjanci z KPP w 1. kolejce PEF pauzowali, zatem debiutowali na boisku w tym sezonie. RamZet Duczki co prawda przegrał swój debiut w Lidze A, ale na własne życzenie. Obie ekipy grają dobrą piłkę.  Te dwie drużyny zdążyły Nas już przyzwyczaić do nie regularnej gry i marnowania dogodnych sytuacji. Identycznie było i tym razem. Zaskakuje słaba gra Kamila Melchera z RamZetu i częste błędy w ustawieniu zespołu policjantów. Górą było KPP, wygrywając 4:2.
Jako ostatni na boisku zaprezentowały się składy Multi-Medici Zielonka i SKOKu Wołomin. Miał to być deser, uczta dla widza, najlepiej zapowiadający się mecz 2. kolejki Powiatowej Extraligi Firm. MM to w końcu aktualni mistrzowie Ligi A, zaś SKOK to mistrz Ligi B i beniaminek, zaliczany do grona bezapelacyjnych faworytów PEF. Po wyjściu na prowadzenie „medycy” postanowili do końca spotkania bronić swojej bramki, przeprowadzając co jakiś czas, w ramach możliwości szybkie kontry. Można śmiało przyznać, że przez całe spotkanie grał SKOK, a wygrała Multi-Medica, której tego dnia ewidentnie sprzyjało szczęście.
Jedyną drużyną, która pauzowała podczas tej kolejki była drużyna MM Meble Biurowe, przez kibiców pieszczotliwie nazwaną: „Nerazzurri”.
O Extralidze głośno jest nie tylko w powiecie wołomińskim. Ostatnimi czasy dobrą pracę organizatorów dostrzegł  polski  piłkarz i trener, napastnik  polskiej reprezentacji w piłce nożnej, trzykrotny uczestnik finałów Mistrzostw Świata (RFN 1974, Argentyna 1978 i Hiszpania 1982), senator RP V kadencji, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej- pan Grzegorz Lato.
-„ Jestem za. To jest moda na świecie. Cała Europa biega, gra, jeździ na rowerze, tylko u Nas się każdy wszystkiego czepia. Extraliga- bardzo dobrze. Pozdrawiam wszystkich piłkarzy i kibiców Extraligi. Życzę im wysokich wyników.”

Wojciech Plichta